SEO w Hiszpanii: domena .es czy katalog /es/?

Porównanie dwóch sposobów wejścia z polską stroną na rynek hiszpański: autorytet domeny, sygnał lokalny, koszty utrzymania i hreflang.

W skrócie

  • Katalog /es/ korzysta z autorytetu obecnej domeny i jest tańszy w utrzymaniu.
  • Domena .es daje mocniejszy sygnał lokalny, ale startuje bez historii i linków.
  • W obu przypadkach potrzebne są poprawne atrybuty hreflang i treści napisane po hiszpańsku, a nie tylko przetłumaczone.
  • Dla większości polskich firm testujących rynek hiszpański lepszym startem jest katalog /es/.

Katalog /es/ na obecnej domenie

Wersja hiszpańska działa pod adresem twojafirma.pl/es/. Google traktuje ją jako część tej samej witryny, więc nowe podstrony korzystają z autorytetu, który domena zbudowała w Polsce. Jedna instalacja WordPressa, jeden certyfikat SSL i jedna analityka upraszczają utrzymanie.

Minusem jest słabszy sygnał lokalny: domena .pl kojarzy się z Polską, co dla części hiszpańskich klientów może obniżać zaufanie, zwłaszcza w sklepie internetowym.

Osobna domena .es

Domena krajowa (ccTLD) jasno wskazuje Google i użytkownikom, że strona jest przeznaczona dla Hiszpanii. Dobrze sprawdza się przy osobnej marce na rynek hiszpański lub gdy Hiszpania ma być jednym z głównych rynków firmy.

Nowa domena zaczyna jednak bez historii i bez linków, więc na pierwsze efekty zwykle czeka się dłużej. Dochodzi też osobne utrzymanie: kolejna instalacja lub konfiguracja multisite, osobne konto w Google Search Console i osobny link building.

Porównanie w tabeli

KryteriumKatalog /es/Domena .es
Autorytet na startdziedziczony z domeny głównejbudowany od zera
Sygnał lokalnysłabszymocny
Utrzymaniejedna strona, jeden panelosobna strona lub multisite
Link buildingwspólny dla obu wersjiosobny dla .es
Dobre dlatestu rynku, firm B2B, małych sklepówosobnej marki, dużego zaangażowania w rynek

Hreflang w obu wariantach

Niezależnie od wyboru, każda podstrona powinna wskazywać swoje odpowiedniki językowe. Przykład dla katalogu /es/:

<link rel="alternate" hreflang="pl" href="https://twojafirma.pl/oferta/">
<link rel="alternate" hreflang="es-ES" href="https://twojafirma.pl/es/oferta/">
<link rel="alternate" hreflang="x-default" href="https://twojafirma.pl/oferta/">

Wskazówka
Hreflang musi być zwrotny: jeśli polska strona wskazuje hiszpańską, hiszpańska musi wskazywać polską. Brak odpowiedzi zwrotnej to jeden z najczęstszych błędów w Search Console.

Które rozwiązanie wybrać?

Jeśli dopiero sprawdzasz, czy Hiszpania jest dla Ciebie opłacalnym rynkiem, zacznij od katalogu /es/. Szybciej zobaczysz pierwsze dane z Google.es i nie zainwestujesz w osobną stronę na zapas. Domenę .es warto rozważyć, gdy rynek hiszpański ma dla firmy strategiczne znaczenie albo działasz tam pod osobną marką.

Pytania i odpowiedzi

Czy można później przenieść /es/ na domenę .es?

Tak, przy migracji z przekierowaniami 301 i aktualizacją hreflang. Część widoczności może przejściowo spaść, dlatego migrację najlepiej zaplanować poza sezonem sprzedażowym.

Czy subdomena es.twojafirma.pl to dobry kompromis?

Subdomena działa, ale Google ocenia ją bardziej niezależnie niż katalog, a nie daje sygnału lokalnego jak .es. Zwykle nie łączy zalet obu rozwiązań.

Pozycjonowanie stron w Hiszpanii
Pomożemy wybrać wariant, wdrożyć hreflang i przygotować treści po hiszpańsku.

Zobacz usługę →

Bezpłatna wycena

Potrzebujesz pomocy przy SEO lub Google Ads?

Opisz krótko swoją firmę i cele – przygotujemy bezpłatną wycenę.

Marcin Balana – specjalista SEO i Google Ads

Autor

Marcin Balana

Specjalista SEO i Google Ads, zawodowo w marketingu internetowym od 2011 roku. Założyciel butikowej agencji Marketinguje (od 2019 roku), magister zarządzania i marketingu Uniwersytetu Jagiellońskiego, certyfikowany Local SEO Expert (Localo). Prowadzi własne serwisy, m.in. PortalPszczelarski.pl.

Więcej o autorze

Przeczytaj też